Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

IKZE

IKZE: sukces czy porażka?

Katarzyna Ostrowska 15-10-2012, ostatnia aktualizacja 15-10-2012 02:19
Goście debaty „IKZE: skazane na sukces czy porażkę”, która odbyła się w redakcji
Goście debaty „IKZE: skazane na sukces czy porażkę”, która odbyła się w redakcji "Rz"
źródło: Fotorzepa
autor: Krzysztof Skłodkowski
dr Agnieszka Chłoń-Domińczak z SGH
dr Agnieszka Chłoń-Domińczak z SGH
źródło: Fotorzepa
Łukasz Kwiecień, wiceprezes TFI PZU
Łukasz Kwiecień, wiceprezes TFI PZU
źródło: Fotorzepa
autor: Krzysztof Skłodkowski

Jest za wcześnie by dokonywać oceny IKZE – przekonywali eksperci obecni w redakcji „Rz" podczas debaty „IKZE: skazane na sukces czy porażkę" zorganizowanej przez serwis MojaEmerytura.rp.pl

Indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego (IKZE) zostało wprowadzone z początkiem tego roku. Służy do dodatkowego oszczędzania z myślą o emeryturze. Każdy, kto w 2011 roku osiągnął dochód, od którego zostały naliczone składki na ubezpieczenie emerytalne, może w tym roku wpłacić na IKZE kwotę stanowiącą 4 proc. podstawy wymiaru tej składki i odliczyć ją od podstawy opodatkowania w zeznaniu podatkowym za rok 2012. To pierwszy produkt na rynku z wbudowaną zachętą podatkową.

Jak podała Komisja Nadzoru Finansowego, w pierwszym półroczu 300 tysięcy osób zdecydowało się na założenie IKZE, przy czym tylko nieco ponad 12 tysięcy kont zostało zasilonych wpłatą. Wartość wpłat na rachunki IKZE wyniosła 5,5 mln zł w tym okresie.

Po publikacji danych przez nadzór pojawiło się wiele głosów, że nowe konto jest porażką i jak najszybciej trzeba wprowadzić w nim zmiany. Eksperci zaproszeni do redakcji „Rz" na debatę „IKZE: skazane na sukces czy porażkę", nie byli przekonani, że  można już mówić o porażce nowego konta.

- Na razie kont jest to o wiele mniej niż oczekiwaliśmy – przyznał dr hab. Marek Szczepański, kierownik Katedry Nauk Ekonomicznych na Politechnice Poznańskiej.

Ponad 300 tys. nowych kont służących do oszczędzania założyli Polacy w pierwszym półroczu – podała Komisja Nadzoru Finansowego. Kont na które wpłynęły składki jest jednak znacznie mniej

Specjaliści oczekują jednak, że pod koniec roku może być znacznie więcej kont, na które Polacy wpłacą pieniądze.  Mają bowiem w naturze czekanie na ostatni moment.

- To jest dopiero pierwszy rok istnienia tego konta. Myślę, że po prostu za dużo chcemy. A mówienie o porażce zniechęca inwestorów – mówił Krzysztof Nowak, członek zarządu Mercer.

Przekonywał, że jeśli oceniamy coś jako porażkę, to znaczy, że wiadomo co uznać za sukces.- Wcale nie jestem pewien czy milion lub dwa miliony założonych kont będą sukcesem. Wolałbym operować skalą zgromadzonych aktywów – mówił  Nowak.

 

Więcej czasu na ocenę

Jak przekonywał Andrzej Sołdek, prezes PTE PZU, oceny IKZE należy dokonać w dużo dłuższej perspektywie, kilkuletniej. Przypomniał, że w tym roku obchodzimy 20 lat działania funduszy inwestycyjnych.

- W całym tym okresie do funduszy inwestycyjnych pieniądze wpłaciło 2,5 mln osób. Aktywa w zarządzaniu funduszy przekraczają dziś 100 mld zł. Osiągniecie takiej liczby wymagało bardzo długiego czasu.  W tym kontekście dotarcie do 300 tys. osób i pokazanie im, że funkcjonuje coś takiego jak IKZE, jest już osiągnięciem – uważa Sołdek.

Jak dodał, pozytywne jest też to, że gdy w 2004 r. ruszyło inne konto służące do oszczędzania, czyli indywidualne konto emerytalne (IKE), oszczędności gospodarstw domowych wynosiły ponad 400 mld złotych, dzisiaj jest ich 2,5 raza więcej.

- Świadomość emerytalna, nie tylko w Polsce, ale i w krajach bogatszych i lepiej rozwiniętych wciąż nie jest bardzo wysoka. W piramidzie potrzeb oszczędzanie na emeryturę jest na jednym z odległych miejsc. Mija sporo czasu od podjęcia decyzji przez osobę, do działania. Potrzeba dużo pracy nad poprawą świadomości emerytalnej Polaków – mówił Andrzej Sołdek.

...
Poprzednia
1 2 3 4 5 6 7

Przeczytaj więcej o:  Agnieszka Chłoń-Domińczak , Andrzej Sołdek , debata , emerytury , IKZE , Krzysztof Nowak , limit wpłat , Łukasz Kwiecień , Maciej Rogala , Marek Szczepański , oszczędzanie , Podatki , PTE PZU , TFI PZU , zachęty podatkowe

mojaemerytura.rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500