Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Indywidualne oszczędzanie

Które konto korzystniejsze: IKE vs IKZE

Mateusz Pawlak 29-01-2016, ostatnia aktualizacja 29-01-2016 14:03
źródło: Fotorzepa
autor: Mateusz Pawlak

Często dostajemy od naszych czytelników zapytanie, z którym kontem zacząć oszczędnościową przygodę w pierwszej kolejności: IKE czy IKZE. Wyjaśniamy dokładnie, które konto jest korzystniejsze.

Produkty zaliczane do trzeciego filara emerytalnego są dobrym środkiem do zwiększenia dochodów na stare lata. Wbudowane w to rozwiązanie ulgi podatkowe, pozwolą nam zaoszczędzić sporo pieniędzy, które zamiast trafić do fiskusa, zostaną w naszych kieszeniach.

Zarówno IKE, jak i IKZE oferują zwolnienie z podatku od zysków kapitałowych. Różnica w tej kwestii jest tylko i wyłącznie w wieku oszczędzającego, po osiągnięciu którego to zwolnienie następuje. Odkładając na IKE i chcąc skorzystać z tej ulgi podatkowej nie możemy wybrać naszych pieniędzy z konta przed 60 rokiem życia. Oczywiście w razie podbramkowej sytuacji możemy sięgnąć po zgromadzone przez nas środki, lecz wówczas urząd skarbowy naliczy 10 proc. podatku Belki od wypracowanego zysku. Ponadto nie będziemy już mogli dalej prowadzić naszego IKE - wybranie pieniędzy jest więc krokiem możliwym, ale tylko w jedną stronę. Należy więc się na niego zdecydować w przypadku absolutnej konieczności i ostateczności.

Podobnie sytuacja wygląda z IKZE. Tam jednak poprzeczka wiekowa została ustawiona nieco wyżej i wynosi 65 lat. Wyciągnięcie pieniędzy z IKZE przed 65 urodzinami będzie miało takie same skutki, jak w przypadku IKE - zamknięcie konta, brak możliwości dalszych wpłat oraz naliczenie podatku od zysków kapitałowych.

Dodatkowym ważnym elementem konstrukcji IKZE jest osiągana na bieżąco korzyść związana ze zwolnieniem z podatku dochodowego. Tego nie ma w IKE. Ta zachęta polega na odliczeniu kwot wpłaconych w danym roku na IKZE od podstawy opodatkowania. W corocznym rozliczeniu z fiskusem oszczędzający zmniejszy tym samym kwotę należnego podatku. Korzyść ta jest różna w zależności od tego, w jakim progu podatkowym jesteśmy. Większość zapewne płaci 18 proc. PIT. Zamożniejsi jednak oddaja fiskusowi 32 proc. dochodów i takich też odliczeń wpłat na IKZE mogą dokonać.

Jest jednak haczyk. Wypłacając pieniądze z IKZE będziemy musieli zapłacić podatek. Dokładnie 10 proc. od wypłacanych środków. Takiego obowiązku nie ma w IKE. I teraz pytanie, czy możliwość odpisania wpłat na IKZE w okresie odkładania od podatku dochodowego rekompensuje zapłatę owego 10 proc. ryczałtu na koniec naszej inwestycji?

Odpowiedź nie jest jednoznaczna i postaramy się ją pokazać na konkretnych przykładach.

Przykład pierwszy:

Załóżmy, że zakładamy konto IKE i IKZE jeszcze jako dziecko, w wieku minimalnym, który dopuszcza ustawa, a więc kiedy mamy 16 lat. Do 25 roku, życia na IKE i IKZE wpłacamy kwoty po 50 zł miesięcznie, a więc 600 zł rocznie. Od 26 roku życia decydujemy się zwiększyć kwoty składek do 200 zł miesięcznie i tak do 65 roku życia. Na potrzeby wyliczeń celowo wydłużamy inwestowanie w IKE (które musi trwać przynajmniej do 60 roku życia) aby zrównać się z IKZE (w którym uprawnienia do ulg następuje po 65 urodzinach. Założyliśmy, że w trakcie całej inwestycji zarabiamy średnio rocznie 2 proc.

...
Poprzednia
1 2 3
mojaemerytura.rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500